Mity dotyczące pozycjonowania – w co nie warto wierzyć?

Strona Główna / Blog / Mity dotyczące pozycjonowania – w co nie warto wierzyć?

Spis treści

Autor : Joanna Kowalska
Kategoria : Bez kategorii

Historia SEO, Search Engine Optimization, sięga połowy lat 90. XX wieku, kiedy wyszukiwarki internetowe dopiero zyskiwały popularność. Szybko jednak dostrzeżono potencjał zdobywania informacji, jaki one stwarzają i rozpoczęto budowę inteligentnych wyszukiwarek. Dziś dzięki temu mamy algorytmy, które wspierają działanie Google, tak abyśmy w ciągu mniej niż trzech sekund otrzymali listę stron, które będą spełniać nasze potrzeby.

W ciągu ponad 20 lat powstało w sieci około 2 miliardów stron internetowych. Obecnie istnieje ponad 5 miliardów użytkowników urządzeń mobilnych i 4,6 miliarda internautów na całym świecie. Jak widać, konkurencja jest naprawdę wysoka, dlatego pojawiła się potrzeba optymalizacji oraz pozycjonowania witryny pod kątem organicznych wyników wyszukiwania. Szybko powstało wiele mitów, które funkcjonują po dziś dzień. Postaramy się przeanalizować, w co nie warto wierzyć w kontekście SEO.

Search Engine Optimization 

Termin ten został po raz pierwszy użyty w 1997 roku na Uniwersytecie Stanforda (USA), a do Polski dotarł kilka lat później. Wszystko to w odniesieniu do Google i jej zaawansowanych algorytmów, którymi próbowano manipulować. Pojawiło się Google Bomb – technika polegająca na dodawaniu na stronach anchor textu, który miał przekierowywać na inną stronę. Dziś jednak mechanizm ten jest znacznie bardziej skomplikowany, ponieważ celem jest utrzymanie wysokiej jakości sieci internetowej.

W optymalizacji chodzi przede wszystkim o poprawienie widoczności strony internetowej pod kątem organicznych wyników wyszukiwania. Celem jest wypozycjonowanie jej na jak najwyższe miejsce rankingowe. Są to techniki polegające na współpracy z algorytmami oraz robotami internetowymi sięgające do takich dziedzin jak informatyka, programowanie, marketing, promocja, reklama. Jak widać, jest to niezwykle holistyczny proces.

Mity w pozycjonowaniu 

W związku z licznymi problemami, które napotykamy, postanowiliśmy, że staniemy się pogromcami mitów i rozwiejemy wszelkie Twoje wątpliwości raz na zawsze. Chociaż internet stara się dbać o rzetelność informacji, niestety zdarza się, że znajdujemy wiele mylących materiałów.

Mit 1: SEO opiera się na działaniach nielegalnych 

Ktoś mógłby powiedzieć, że optymalizacja jest rodzajem manipulacji wynikami w wyszukiwarce. Należy jednak podzielić optymalizację na dwa rodzaje: techniki White Hat SEO oraz Black Hat SEO. Są one szeroko opisywane również przez Google Support. Techniki „białego kapelusza” są działaniami zgodnymi z wytycznymi oraz regulaminem, z kolei działania w duchu „czarnego kapelusza” naruszają zasady etyczne, łamią regulamin, a przede wszystkim są nielegalne. Mowa wówczas o takich praktykach jak maskowanie treści (cloaking), upychanie słów kluczowych, spam, praktyki hakerskie, kupowanie oraz wymiana linków. Wynikają one z chęci pójścia na skróty, jednak wyszukiwarka od razu je wykrywa i nakłada na strony stosowną karę.

Mit 2: Wystarczy zdobyć wysoką pozycję i pozycjonowanie będzie zakończone sukcesem

Efekty pozycjonowania, choć są długotrwałe, nie są wieczne. Byłoby to zbyt piękne. Jeśli przerwiesz działania SEO, to z czasem Twoja pozycja w wyszukiwarce zacznie spadać. Wiąże się to z aktualizacjami, które Google wprowadza, aby udoskonalać udostępnianie i dopasowywanie informacji do potrzeb użytkowników. Z tego powodu najlepiej jest traktować pozycjonowanie jako część strategii marketingowo-promocyjnej.

Mit 3: SEO od razu przynosi rezultaty

Wiesz już, że optymalizacja jest procesem. Wiąże się z nią czas potrzebny na dokonanie zmian na stronie, następnie proces indeksowania witryny przez wyszukiwarkę, a w dalszej perspektywie jej odbiór ze strony użytkowników. Należy więc uzbroić się w cierpliwość. Pierwszych rezultatów można oczekiwać po 2–3 miesiącach, jednak zależy to od wielkości witryny i liczby materiałów w niej umieszczonych. 

Mit 4: Wartościowe treści wystarczą

Content rzeczywiście odgrywa jedną z najważniejszych ról w kontekście świadomego pozycjonowania. Wszyscy wiemy, że internauci poszukują rzetelnych, dopasowanych do ich potrzeb informacji. Jednak, z bólem serca, należy stwierdzić, że to za mało. Aby strona mogła się cieszyć widocznością, trzeba zadbać o szereg innych czynników rankingowych.  Treść jest tylko jednym z nich. Mowa tutaj o UX, prędkości ładowania się strony, mobilności czy link buildingu. Ponadto jest wiele rodzajów treści.

To stwierdzenie zostało już dawno obalone. Nawet najlepszy link building nie obroni strony z treściami o niskiej jakości. Strategia budowania linków musi być odpowiednio przemyślana, każdy odnośnik prowadzący do strony musi pochodzić z autorytatywnej witryny. Linkowanie jest wsparciem dla zbudowania fundamentów zaufania w sieci, a także metodą poprawiającą widoczność. Przede wszystkim jakość, a nie ilość – dodawanie linków na oślep może sprowadzić na nas jedynie karę Google za spam.

Mit 6: Nie potrzebuję SEO – moich klientów nie ma w sieci

Tradycyjne kanały dystrybucji treści i promocji są dziś niewystarczające – niezależnie od tego, jaki biznes prowadzisz. Możesz być mikroprzedsiębiorstwem, małą bądź średnią firmą lub wielką, międzynarodową korporacją, ale liczba internautów, ich opinie, polecenia, komentarze, potrzeby znajdują się właśnie w internecie. Jeśli zależy Ci na nowych odbiorcach i poprawieniu zysków, strona internetowa jest absolutnym minimum. Jeśli nie wierzysz, oto kilka faktów:

  • Zgodnie z raportem GUS z końca 2021 roku, aż 92,4% Polaków posiada dostęp do internetu;
  • Ponad 61% mieszkańców, w wieku między 16 a 74 lata zamawia produkty online;
  • Przeciętny internauta spędza w ciągu tygodnia 13 godzin w sieci;
  • 65% osób korzysta z urządzeń mobilnych, a liczba ta wciąż rośnie. 

Mit 7: Google blokuje wyświetlanie nowych stron

Istnieje przekonanie, iż Google posiada sandbox (piaskownicę) pochłaniającą nowo powstałe strony. Jest to jednak nieprawda, roboty chronią sieć przed spamem, ponieważ każdego dnia liczba stron wzrasta. Jeśli więc nie widzisz swojej witryny od razu, to potrzebuje ona jeszcze czasu na indeksowanie. 

Podsumowując 

Wiesz już, z czym może wiązać się SEO oraz jak nie dać wprowadzić się w błąd. Jeśli podejmiesz współpracę ze specjalistyczną agencją, poproś o poparcie każdej z proponowanych poprawek oficjalnymi artykułami Google. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że wszystko odbywa się profesjonalnie. Myśląc o optymalizacji, staraj się sprawdzać każdą informację, aby nie wplątać się w nowy mit.

Spis treści

    Zastanawiasz się dlaczego Twoja strona nie sprzedaje?
    Umów się na bezpłatną konsultację SEO i dowiedz się, jak możemy poprawić Twoje wyniki sprzedażowe.